• Wpisów:278
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 08:56
  • Licznik odwiedzin:42 197 / 2235 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
~Paulo Coelho, Alchemik

Uwielbiam czytać... Ale czy to oznacza, że należy dowalić mi 3 sprawdziany i pełno kartkówek i lekturę, którą mam przeczytać w tydzień ? Lubię czytać KSIĄŻKI, a nie podręczniki i lektury.
Nie mam pojęcia, jak mam ogarnąć te wszystkie lekcje...


Marzą mi się już święta. Te kolorowe, spędzone z rodziną... A wieczorami kubek gorącej czekolady/kawy i książka pod kołdrą. Unoszący się po całym domu zapach słodyczy, ciastek i ciasteczek...
W głowie odliczam dni do świąt. W grudniu koniec semestru, a ja mam takie nie fajne oceny. Cóż będę nadrabiać w przyszłym semestrze.

A jak Wy się trzymacie ?

Miłego dnia !
  • awatar Garściami z życia kradnę.: Hehe, jakbym czytała o sobie. Lubię również czytać, ale do nauki i lektur nigdy mnie nie ciągnęło. Zazwyczaj czytałam dobre streszczenia i tak mknęłam przez rygorystyczne lekcję polskiego. Też chcę już święta! Zapraszam do mnie.
  • awatar Gość: No właśnie najgorsze jest to, że wszyscy cierpią przez tych dwóch debili. niezły masz zapierdziel w szkole, ale dasz rade :D ja tez juz bym chciała Świeta i to bardzo, to taki magiczny czas no i blizej do końca roku. A ten rok przynajmniej dla mnie był mega fatalny. Ta głupia trzynastka:(
  • awatar Gość: heh tez lubie czytac ale tylko to na co mam akurat chęć a nie co ktos mi narzuci ;p ahh swieta ! juz tylko 2tyg!:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej ! Sama nie wiem, co się stało, że się pojawiłam o.O

Znowu zaczęło mnie kręcić to całe odchudzanie... Trochę przytyłam i może dlatego ? Ale nie jestem jakoś specjalnie załamana bo nikt nie widzi różnicy w moim ciele. Oczywiście poza mną...


*Chce wrócić do zdrowego odżywiania.* Tak, mówię to zajadając czekoladę. Nie mówię, że rzucę wszystko w cholerę. Ale się zmienię, swoje odżywianie. Będę sobie pozwalać na różne "grzeszki" bo życie jest jedno ! I z takim postanowieniem, byle do przodu.

*Co u Was ?* Ludzie znikają na dany moment, a tu życie nadal trwa... Jedni usuwają konta, drudzy zakładają nowe.

Bye, kochani ♥.
  • awatar audacieux: Miło, że wróciłaś, tylko szkoda, że w sumie do diet. Niby tam się mówi zdrowe odżywianie... :)
  • awatar Gość: no to powodzenia w powrocie do zdrowego trybu!:) nie ma nic lepszego :) powodzenia
  • awatar cubalibre: dobrze, że jesteś :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Słowa z tytułu są z komentarza od: *Does_Not_Exist*. Kochana dziękuję. Te słowa dają mi siłę

Od czasu do czasu mam straszne bóle w klatce piersiowej. Takie, że nawet oddychanie sprawia mi ból. Dziś chciałam sobie udowodnić, że dam radę. Skoro nadal jem słodycze (tak przyznaję się i nie będę ściemniać, że jest inaczej) to chciałam chociaż spalić kalorie. Nie długo odrzucę słodycze, ale na razie staram się zdrowo odżywiać, nie będę rezygnować ze wszystkiego skoro żyje się raz !
Próbowałam udowodnić sobie i własnemu ciału, że dam radę. Skończyłam 10 minut cardio, zabieram się za następne ćwiczenia i ból...
Cholerny ból.
Ale trudno, próbuje wytrwać. Minuta i odpuszczam z jękiem bólu. Padam na łóżko.
Nie wiem co mi jest, ale to coś rujnuje mi wszystkie plany. Ledwo oddycham.
Nie długo idę na *EKG* oby mi nic nie było. Niech to już przejdzie !


Zaraz idę się wykąpać, żeby nie cuchnąć po ćwiczeniach
Zrobię sobie odpoczynek, a wieczorem spróbuję znowu z ćwiczeniami. Oby nie było tak jak teraz.

*Kochane znacie dobre i skuteczne ćwiczenia na oponkę w dole brzucha ? Testuję różne abs, ale zawsze widzę tylko rezultaty u góry, a na dole nadal mam tą oponkę, nie umiem się jej pozbyć.*

Miłego
  • awatar struggle for health: Skarbie też mam takie bóle , więc czekam na wyniki ! *,* Oby wszystko było dobrze , a na słodycze sobie można pozwolić raz w tygodniu ; p
  • awatar Pimpulina: Myślałam że po Freeletics będę miała dziś zakwasy ale nie mam ;) i bardzo mnie to cieszy ;p
  • awatar Gość: kochana uwazaj na siebie. moze to z przemeczenie,nerwow,stresu,za malo jesz,za duzo cwiczysz? to moga byc powody,oby przeszlo :**
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
*KWIECIEŃ*

01.04 - *20 x spiderman, 20 x g40, 30 x pajacyków, rozciąganie 20 x g39, 20 x g31 ( po 10 na każdą nogę,15 x g29*
02.04 - *30 x pajacyków, 20 x nożyc poziomych, 20 x nożyc pionowych, 20 x wymachów nogi zgiętej do tyłu w podporze, 20 x unoszeń nogi prostej w bok na stojąco, 20 x spiderman, 20 x przysiadów, 50 x brzuszków*
03.04 - *25 x przysiadów, 25 x unoszeń nogi prostej w bok na stojąco, 20 x unoszeń nogi zgiętej w tył w podporze, 10 x unoszenie tyłka ( 10 sekund zatrzymania ), 30 x pajacyków*
04.04 - *NIC*
05.04 - *NIC*
06.04 - *NIC*
07.04 - *NIC*
08.04 - *NIC*
09.04 - *NIC*
10.04 - *NIC*
11.04 - *NIC*
12.04 - *NIC*
13.04 - *NIC*
14.04 - *NIC*
15.04 - *NIC*
16.04 - *NIC*
17.04 - *20 x burpees, wymachy ramion*
18.04 - *około 300 m biegu, około 10 minut hula hop*
19.04 - *NIC*
20.04 - *NIC*
21.04 - *NIC*
22.04 - *NIC*
23.04 - *Ewa Chodakowska - ćwiczenia na oponkę, trochę tańca około 10 minut*
24.04 - *20 x brzuszków, 20 x unoszeń zgiętej nogi w podporze, 20 x unoszeń nogi prostej w podporze, 13 x burpees*
25.04 - *30 x brzuszków, 20 x unoszeń zgiętej nogi w podporze*
26.04 - *50 x brzuszków*
27.04 - *50 x brzuszków, 20 x nożyce poziome*
28.04 - *NIC*
29.04 - *2 x WF: siatkówka 1,5 h*
30.04 - *20 minut spaceru*


Podsumowanie: *dni ćwiczące 12/30*
*dni nie ćwiczące 18/30*

Mogło by być lepiej. Duuużo lepiej. *Maj musi być cudny, oby się udało <3*

*te ćwiczenia g31, g29 itp to ćwiczenia z gifów. Zamieszczone w tym wpisie*

Miłej majówki kochane, trzymać się tam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Dziś dwa wf-y. Przez całe 1,5h graliśmy w siatkówkę. Nie umiem odbijać, masakra

Jutro podsumuje sobie ćwiczenia z kwietnia. Będzie bardzo marnie, ale cóż... Za to maj może będzie idealny ! Oby !


Dostałam dziś okres. Kusi mnie wszystko kusi kusi ! Jakaś masakra, mam ochotę ciągle jeść. Jakoś trzeba się powstrzymać.
Jutro bilans musi być idealny. Cały maj musi być idealny.

W ogóle to moi rodzice dostali zaproszenie na wesele "wraz z dziećmi" choć mój brat ma już 21 lat... Wszyscy mówią, że para młoda ma kasę a oszczędza nawet na zaproszeniach, gościach i weselu. Zabawne
Niestety rodzice karzą mi iść samej, a ja tak baaardzo nie chce że masakra.

Jakoś wytrwam.

Miłego, lecę się uczyć na ekonomikę -.-
  • awatar Striving for perfect: Kocham siatkówkę :* Ja tam bym bardzo chętnie poszła na wesele :) przecież to najlepsza impreza :) + współczuję ci okresu
  • awatar Gość: oo kocham siatkowke <3 jak kusi to gorzką czekoladę!:) a wesela sa super :D hehe :* moze Ci sie spodoba! :)
  • awatar eudaimonia: Kocham siatkówkę <3 Trzymaj się pomimo okresu! I pamiętaj - to żadna wymówka!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Znowu trochę mnie nie było. Ogólny brak czasu, sprawdziany i jeszcze raz sprawdziany. Masakra. Zaraz zabieram się za angielski. Oszaleję

Wracam tu bo krucho ze mną i moim odchudzaniem. Jem zdrowo, ale te słodkie pokusy to muszę jakoś wyrzucić, koniecznie !

Miłej niedzieli
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
*Waga: 56 kg.*

Duuużo. W zeszłym roku już wahała mi się czasem na 53, a teraz d**a.

*Ćwiczenia
- godzina spaceru
- jeszcze coś zrobię *edit*

Próbuje jeść mniej. Zbliża mi się okres, chodzę wściekła i głodna.
Masakra. Czemu to mężczyźni nie mogą mieć okresu ? Nie wystarczy, że musimy rodzic dzieci w ogromnym bólu ? Ugh...

Miłego
  • awatar NatuŚśśś: Jak malutko ważysz :O Ja właśnie dodałam zdjęcia swojej sylwetki (nogi i brzuch) po ciężkich treningach na siłowni.:)
  • awatar Genttle: Niesprawiedliwe! Nie martw się w końcu Ci się uda to spalić tłuszczyk! :*
  • awatar Striving for perfect: weź masz świetną wagę nie narzekaj :) Ja też chcę taką :3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (23) ›
 

 
Od jutra będzie lepiej. W sensie już dziś zaczynam, ale od jutra będzie bardziej, tak myślę. Dziś może jeszcze zjem coś słodkiego, ale jutro postaram się już nie. A jak zjem to spalamy ćwiczeniami, nie ma że boli


Chcecie wyglądać zabójczo na plaży ? Basenie ? W stroju kąpielowym ? Ja chcę ! I postaram się o to zawalczyć. Wiem, że nie umiem odmówić słodyczy do końca bo potem mam napady, więc stopniowo je ograniczę. Ale wytrwam, bo chce wyglądać bosko. <3

Zdjęcia *cubalibre* przed i po utwierdziły mnie w przekonaniu, że jak chcieć to móc ! Dziękuję, jesteś niesamowita
Nie wiem czy podołam tamtym ćwiczeniom, ale na pewno jakieś będę robić i nie będę się lenić. Co to to mowy nie ma. W ćwiczeniowym podsumowaniu kwietnia będzie strasznie ubogo. Ale postaram się żeby chociaż na koniec coś było dobrze.

Miłej niedzieli
  • awatar Gość: Ja chcę wyglądać zabójczo w czymkolwiek i gdziekolwiek :P
  • awatar Change my mind .: ma być od dziś !! :D :*
  • awatar eudaimonia: Bierzmy się za siebie, bo inaczej nie uda nam się do wakacji i będą kolejne grube ze wstydem na plaży. Kolejny koszmar rozbierania się przy kimś do bikini. Tak nie może znowu być!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
*Bilans z dziś (17.04)
śn. 3 x waza + almette ok. 130
II śn. jogurt jogobella malinowa + nie całe małe jabłko ok. 200
ob. łazanki ok. 300
jednodniowy sok marchewkowy ok. 100
p. babeczki i 2 parówki (zwymiotowałam* więc mniej kalorii) ok. 150/200?
k. może coś jeszcze dojdzie, coś do 250 kalorii max.
*Razem około: 1180 kcal.*

*zwymiotowałam bo zrobiło mi się nie dobrze, żeby ktoś nie myślał, że specjalnie.
Na kolacje może już nic nie zjem, zobaczymy jak to będzie i kiedy pójdę spać.
Mam zamiar jeszcze coś poćwiczyć Spalę te cholerne babeczki.

*1 dzień bez fast foodów.*
*0 dni bez słodyczy.*


*Jutro się zważę.*
Jutro jest też ostatni dzień moich praktyk. Odpoczęłam na nich trochę chociaż było duuużo roboty. Ale zawsze to lepiej niż w szkole od 12 do 20, więc ok ok.
Niestety w piątek mamy iść do szkoły. Fajnie mają. Prawdopodobnie pół mojej klasy nie pójdzie. A my z przyjaciółką chcemy sobie iść dla jaj, chociaż trochę nie uśmiecha mi się siedzieć od 8 do 15:20 w piątek w szkolę, więc jeszcze się pomyśli i zobaczy gdzie tak naprawdę się znajdziemy ^^.

Niby się z moją przyjaciółką widziałam, a tak za nią tęsknie. *<333* Tylko się boję, że znowu uzależnimy się od fast foodów. Tak ciężko jest gdy jesteśmy głodne, a wkoło same McDonaldy, KFC, Subway itp. No ja nie wiem, jak damy radę ale musimy się powstrzymać. Jednego czego nie chce sobie odmawiać to lody - mam do nich słabość, wolę więcej poćwiczyć niż sobie odmawiać każdej przyjemności

Miłego wieczoru kochane, już nie męczę
  • awatar Chudość: dobrze jest ! : )
  • awatar Wiesz, że pachniesz słodką wartością?:3: świetnie :]
  • awatar cubalibre: Cały program jest dostępny na YouTube ;) dziękuje za miłe słowa :) cieszę sie, ze kogoś zmotywowalam ;) a moje ciało jeszcze wiele przejdzie zanim dojdzie do perfekcji ;) Chłopak nie wie ze mam bloga a w znajomych i tak same laski więc co mi tam :p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Ogarniam się, próbuję. Szukam w głębi siebie tej dawnej siły, która tam była. Wszystko mnie kusi. Jakie macie sposoby na głód ? To chyba mój apetyt... Czuję, że ciągle jestem głodna. Nie wiem jak mam sobie poradzić. Ale już nie długo stanę na nogi. Choćby nie wiem co nie poddam się ! Mowy nie ma !


Nie długo z powrotem do szkoły. Ehh ciężko będzie bo nic nie umiem a mam trzy sprawdziany po powrocie. Cholera, zaniedbałam naukę ale tak przyjemnie było odpocząć dzięki praktykom !

Jak wrócę do szkoły to mam postanowienie : *obudzić się i ćwiczyć !* Musi wypalić. Dam radę, muszę. Jakoś znajdę czas na naukę i ćwiczenia. Pogodzę to, nie wiem jak ale dam radę.

Zastanawiam się nad weselem i sukienką... Chciałabym mieć wyjątkową. Wiedzieć, że nikt nie będzie takiej miał jak ja. Ughh, ale wątpię żeby mama zgodziła się iść ze mną do krawcowej i uszyć mi na miarę wymarzoną <3. No nic, jakoś postaram się ją przekonać ! Spróbujemy

Miłego kochane
  • awatar Genttle: Gdy mi się chce jeść, a nie powinnam to piję dużo wody lub ćwiczę. :D To świetne postanowienie. Ja nie daję rady wcześniej wstać. :P Ale jeżeli bardzo się zmotywujesz to dasz radę! :D
  • awatar eudaimonia: A więc nie poddawaj się i dalej bądź wspaniałą laską! Po co ci jedzenie? Wystarczą ćwiczenia :)
  • awatar Gość: Może mama się zgodzi : D Woda z kropelką soku, dasz jej minimalną ilość kalorii i napełnisz żołądek. Sama woda nie trafia do żołądka lecz do krwi : )) Powodzenia ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
Wróciłam ! Cieszę się bo bez Was straciłam motywację. Dziś jadłam ciastka dołując się jakie ja mam ciało. No mam je tylko z własnej winy bo gdybym tak nie robiła to było by okej ! Tak więc od poniedziałku albo wtorku ( w pon widzę się z przyjaciółką i mogą być fast foody oby nie ) staram się nie zawalać. Nie ma, że boli ! *Chcesz być piękna to cierp.* jak to mówi babcia mojej przyjaciółki


Za tydzień przyjeżdża brat chrzestnej zaprosić nas na wesele. Muszę wyglądać idealnie ! Będą dwie moje kuzynki, które zawsze pokazują, że są lepsze ode mnie. A wcale nie są i dobrze o tym wiem ! Bo to, że jedna ma bogatych rodziców nie upoważnia ją do tego, żeby innych traktować trochę gorzej. Obie są moimi byłymi przyjaciółkami. Już nie jest tak jak kiedyś i nie będzie. Za dużo fałszywości. Będę z chłopakiem na tym weselu. Kurde sukienka, a ja takie grube nogi ? ;o Wesele jest w czerwcu. Muszę coś z tym zrobić zwłaszcza że ta moja kuzynka strasznie schudła...
Brak silnej woli...
Brak chęci do wszystkiego...

Kochane motywujcie bo bez Was nie daje rady. Tęskniłam za Wami jak cholera. Wiem, że jak zaraz wejdę na Wasze wpisy to będę dumna z tego jakie jesteście wszystkie zajebiste <3 U Was na pewno lepiej. Ale opowiadać jak się trzymacie !!

Przez kilka dni byłam na biszkoptach i coca coli bo byłam struta. Jeszcze biorę leki. Po 20 kwietnia umawiam się z lekarką na USG, EKG, morfologie, próby wątrobowe. Coś jest nie tak, ale nie wiem co... Oby wszystko było okej.
Tak wiele chciałabym Wam opowiedzieć, albo się wygadać. Ahh, już się przymykam bo gadam głupoty

Miłej niedzieli
  • awatar eudaimonia: Chcesz być piękna to cierp! Jakie fast foody?? Spotkanie z przyjaciółką to nie jest żadna wymówka, bo zawsze jakaś się znajdzie. Będziesz miała chude nogi jeśli nie będziesz wymyślać wymówek :)
  • awatar cubalibre: Ja mam wesele w sierpniu ale do pięknego ciała bardziej motywuje mnie lato :)
  • awatar będę taka!: oo to zjedz jakąś sałatkę :D ja tak robię! Trzymam kciuki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
*Dziewczyny, brak internetu i komputera do 13 kwietnia. Bardzo przepraszam, więc że nie komentuje i nie dodaje wpisów. Nadrobię. Kocham Was*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
*MARZEC*

01.03 - *abs*
02.03 - *nic*
03.03 - *nic*
04.03 - *2 x 45 min wf: koszykówka, siatkówka*
05.03 - *nic*
06.03 - *nic*
07.03 - *nic*
08.03 - *20 przysiadów*
09.03 - *30 przysiadów*
10.03 - *nic*
11.03 - *nic*
12.03 - *40 przysiadów*
13.03 - *2 x 45 przysiadów*
14.03 - *2 x 50 przysiadów*
15.03 - *2 x 55 przysiadów*
16.03 - *2 x 60 przysiadów*
17.03 - *2 x 65 przysiadów*
18.03 - *2 x 70 przysiadów*
19.03 - *2 x 70 przysiadów, 100 brzuszków*
20.03 - *2 x 75 przysiadów, 100 brzuszków*
21.03 - *2 x 80 przysiadów, 2 x 100 brzuszków*
22.03 - *nic*
23.03 - *2 x 85 przysiadów*
24.03 - *2 x 90 przysiadów*
25.03 - *2 x 90 przysiadów, 20 unoszeń nogi prostej w bok, 20 unoszeń nogi w tył w podporze, abs, cardio*
26.03 - *2 x 95 przysiadów, 25 unoszeń nogi prostej w bok, 25 unoszeń nogi w tył w podporze, abs, cardio*
27.03 - *nic*
28.03 - *nic*
29.03 - *nic*
30.03 - *nic*
31.03 - *nic*


Podsumowanie: *dni ćwiczące 18/31*
*dni nie ćwiczące 13/31*

Postanowiłam sobie robić takie podsumowania. To naprawdę przydatne i jak dla mnie motywujące <3 !
Jestem z siebie dumna, że zapisałam to wszystko i że ćwiczyłam ponad pół miesiąca bo zawsze jestem takim leniem, że szoook. A to dodaje mi siły i wiary w to, że jak chcieć to móc.
*I ♥ FIT*

Teraz trzeba tylko zacząć mniej jeść, dziś jeszcze jadłam ciasto, ale jutro z tym koniec

Miłego dyngusa kochane
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 


*Moje kochane, życzę Wam wszystkiego Najlepszego z okazji Świąt Wielkanocnych. Abyście te święta spędziły w przyjemnej miłej atmosferze w zdrowiu i szczęściu. Wszystkie walczymy o piękne ciałka, ale nie dajcie się zwariować. Jeden kawałek ciasta to nie kaplica. Możecie sobie na to pozwolić zwłaszcza, że Wielkanoc i Boże Narodzenie są raz do roku. Zresztą jajka są zdrowe więc no na zdrowie ! A i moje drogie spełnienia marzeń i dobrej zabawy przy dyngusie na śnieżki !*

Pamiętajcie, aby nie pozwolić żeby dieta przysłoniła nam nasze zdrowie i szczęście. Nie raz dieta pochłania to wszystko. Zamiast cieszyć się życiem my pozwalamy na to, aby nie jeść całe życie lodów myśląc "nie mogę", "przytyję", "będę gruba", "tłusta świnia" itp.

*Zdrowie i szczęście najważniejsze <33*
A z Waszym zapałem i silnymi wolami jestem pewna, że Wam się uda. Jesteście niesamowite


Miłej niedzieli ! Wesołych
  • awatar carmel babe: wesołych
  • awatar Gość: Tatuaż oznacza po hebrajsku 'będę Cie kochać na zawsze' :) Dzięki bardzo!! Miło mi <3 POZDRAWIAM CIEPŁO!
  • awatar Gość: Wzajemnie :* o tak słoneczko by się przydało :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Dostałam okres wczoraj więc troszkę pojadłam słodyczy... No niestety.
I nie mogę ćwiczyć ! Tata mi zabronił, rozumiecie ?! Mam takie zakwasy od praktyk, że powiedział że skoro tam nie jem to mam zacząć się oszczędzać. Powiedział, że miało się dla mnie liczyć zdrowie, a widać że je mam gdzieś. Więc ups... Zdałam sobie sprawę, że nie oszczędzam siebie. Oczywiście chce schudnąć, ale nie chce zasłabnąć od tego, że na praktykach prawie nic nie jem i ćwiczę mimo tego że nie mam sił.
Więc jak na razie przestałam ćwiczyć
Myślę, że zrobię sobie kilka dni odpoczynku i będę dalej. Niech sobie odpoczną te mięśnie.

Powiem Wam, że się uzależniłam od *dżemu brzoskwiniowego* <333 ! Zjadłam dziś cały słoiczek 220g łyżeczką i z placuszkami. Uch, muszę przestać jeść nie zdrowo. Cholerny okres.

Dziś zrobiłam sakiewki z kurczaka, są niesamowite <3 A teraz muszę się ogarnąć i jeść mniej skoro nie ćwiczę.

Chudego
  • awatar Onedayskinny: Czem dobrze jest odpoczać aby z nową siłą zacząć. :) Zapraszam do mnie.
  • awatar Genttle: Albo jeść więcej i ćwiczyć. :D
  • awatar eudaimonia: Oszczędzaj się! Nie wszystko na raz. Zdrowie jest przecież takie ważne :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 

*Wow, jest różnica !*

*Bilans 26.03
śn. płatki cornflakes z alejogurtowym, 2 x zielona ok. 300
II śn. jogobella muesli truskawka + kiwi ok. 165
ob. pieczeń rzymska, 2 x zielona ok. 350
p. kasza manna na mleku z łyżką dżemu truskawkowego ok. 300
*Razem około 1115 kcal.*

*Ćwiczenia
- 25 x unoszeń nogi w bok
- 25 x unoszeń nogi w tył w podporze
- abs 8 min
- cardio 10 min
- 2 x 95 przysiadów *było strasznie ciężko !*

*2 dzień bez słodyczy.* Ciągnie mniee.
*2 dzień bez fast foodów.*
*2 dzień z zieloną herbatą.*
*2 dzień z wodą mineralną (ok. 500ml)*
*2 dzień unoszenia nóg na boki.*
*2 dzień unoszenia nóg do tyłu w podporze.*
*14 dzień z przysiadami.*
*2 dzień z abs.*

Dziś już jadłam na praktykach tą jogobellę ale to przy koleżance i w bufecie. Jakoś nie umiem jeść przy tych ludziach, krępuje się
Ramiona i barki odpadają z bólu od roboty. Mam jej za duuużo, ale przynajmniej się nie nudzę i czas jakoś leci.

Dziś przestałam się odzywać do kolegi i dwóch koleżanek, z którymi chodzę na praktykę. Po prostu szłam z koleżanką, której oni nie lubią. Widzieli mnie i nie powiedzieli NIC. Więc pomyślałam "aha, aha fuck you bitch" i ich popieprzyłam. Szłyśmy metr za nimi a oni przyspieszyli bo wiedzieli, że za nimi idziemy. Oni weszli do sklepu, my też. Jesteśmy na dziale ze słodyczami, a tu nagle podbijają do mnie i "bu", a ja "bu" i ze złowrogą miną idę dalej. Oni oczy na mnie i co się stało. A ja z tekstem, że skoro nie powiedzą nawet cześć na ulicy to chyba znaczy, że się nie znamy i że mam dość fałszywych ludzi. Sorry nie musieli ze mną iść i z tą koleżanką skoro jej nie lubią, ale do mnie mogliby chociaż cześć powiedzieć. Spotkałam potem tego kolegę i chciał wziąć winę na siebie za swoje przyjaciółki. Grzecznie go zlałam i powiedziałam, że też mu nie będę mówić cześć jak będę szła z moimi znajomymi. Bo skoro on mnie nie zna to ja jego też nie. A ja wiem, że jego psiapsiółki mnie widziały i jebie mnie to. Potem siedział z jedną i chciał mnie zawołać, ale jak zobaczył moją minę to spasował. Wypowiedział tylko kawałek imienia.
*Bitch, please.*
Ludzie jesteście żałośni ! Mam charakter po tatusiu i jeszcze nie raz Wam wygarnę jacy pojebani jesteście.

Wy też spotykacie takich jebniętych i fałszywych ludzi ? Czy tylko ja mam ten zaszczyt ?
*idiots, idiots everywhere !*


Kupie sobie kurwa czołg i powystrzelam tych ludzi.
Już nie klnę bo przed świętami byłam już do spowiedzi i tak nie ładnie. *Przepraszam Boże.*

Miłego wieczoru
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 


Pierwszy dzień praktyk spędzony nad deklaracjami vatowskimi, aktami, papierami, paczkami itp. Dokończyłam całą szafę paczek z papierami aż do nr. 72. A potem wbijałam po 3 pieczątki w każdych papierach w ogromnym i grubym skoroszycie. Moje ramiona i kark odpadają. A ja myślałam, że w biurze to taka łatwa praca No to się przekonałam na własnej skórze !

Siedziałam z dwoma babeczkami i jednym facecikiem w biurze od 7 do 13:30... Jutro już od 8 do 14. Było mi przy tych ludziach niezręcznie jeść troszkę chociaż Pani oferowała mi herbatę. Więc wstałam dziś o 3:30 i nie jadłam nic do 14 poza dwiema gumami do żucia. Wow, to aż dziwne.

*Bilans 25.03
śn. 2 x kubki zielonej herbaty, guma orbit truskawkowa
II śn. guma orbit dla dzieci
ob. 2 plasterki pieczeni rzymskiej, surówka z marchwi, zielona herbata ok. 500
p. kanapki z ziarnami z szynką i pomidorem ok. 500
*Razem około 1000 kcal.*

Mam nadzieję, że nic już nie zjem na kolację. Oby !

*1 dzień bez słodyczy.* Ciągnie mniee.
*1 dzień bez fast foodów.*
*1 dzień z zieloną herbatą.*
*1 dzień z wodą mineralną (ok. 650ml)*
*1 dzień unoszenia nóg na boki.*
*1 dzień unoszenia nóg do tyłu w podporze.*
*13 dzień z przysiadami (90x2).* Dupsko mnie już boli<3
*1 dzień z abs.* Jak dam radę to będzie. A jak nie dam to zrobię edit.

Musi być dobrze. Jak na razie jest dobrze, oby tak dalej. Mam większą motywację <333 ! Muszę wyglądać lepiej. Musi mi się udać.


Nawet nie wiecie, jaką cholerną ochotę mam na koktajl ! Mniam mniaam <3 Muszę sobie zrobić na długo.

Nasza kochana *•thin&happy•* zainspirowała mnie do zdrowego gotowania i mam zamiar wykorzystać te sakiewki z kurczaka z pieczarkami <3
*Dziękuję skarbie*
Nie mogę się doczekać, aż ich spróbuję. Ojejku.

Okej już nie męczę.
Miłego wieczoru

EDIT

*Ćwiczenia
- 20 x unoszeń nogi w bok
- 20 x unoszeń nogi w tył w podporze
- abs 8 min
- cardio 10 min
- 2 x 90 przysiadów
-
  • awatar eudaimonia: Kurcze! Niesamowite, że tak długo wytrzymałaś bez jedzenia! Może też spróbuję zrobić coś takiego u siebie w pracy? Fajnie by było. A nie kusiło Cię potem, żeby wieczorem rzucić się na jedzenie?
  • awatar My fit life: jak ty wytrzymałaś tyle bez jedzenia! ja bym nie mogła :D
  • awatar Gość: dobrze Ci poszło :* nie męczysz nigdy nas :* zawsze na początku ciągnie do słodyczy :) jak chcesz to z chęcią się wymienię, zamienię podwójne DD na A :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 


Kilka dni nie miałam czasu wejść, ale już jestem.
Od jutra zaczynam praktyki <333 ! Będzie lepiej z dietą i będą ćwiczenia <333 O taaak !
Niestety jutro na 7:15. Muszę wytrwać.

*Przysiady
*Dzień 1* 12.03: *40*
*Dzień 2* 13.03: *45x2*
*Dzień 3* 14.03: *50x2*
*Dzień 4* 15.03: *55x2*
*Dzień 5* 16.03: *60x2*
*Dzień 6* 17.03: *65x2*
*Dzień 7* 18.03: *70x2*
*Dzień 8* 19.03: *70x2*
*Dzień 9* 20.03: *75x2*
*Dzień 10* 21.03: *80x2*
*Dzień 11* 22.03: *odpoczynek*
*Dzień 12* 23.03: *85x2*

Tyłek mi się trochę uniósł <3 ! I cellulit zmniejszył się na pupie. Zaczyna mi się coraz bardziej podobać, więc muszę wytrwać w przysiadach dalej

Od jutra zaczynam wyzwania choć nie wiem czy podołam. Ale będę się starać.
1. *Od nowa wyzwanie z zieloną herbatą <3* Jestem zbyt leniwa, żeby ją pić więc muszę zacząć.
2. *Woda mineralna, pić jak najwięcej.* Na razie minimum mała butelka dziennie. Naprawdę mineralna do mnie nie przemawia. No nie wiem, nie umiem się przyzwyczaić.
3. *Abs* Muszę robić abs bo mój brzuch pozostawia wiele do życzenia, a kupiłam sobie zajebistą górę od stroju z push up'em ( w końcu nie będę się czuła płasko w stroju )
4. *Unoszenie nóg do tyłu w podporze na rękach* Mam zamiar pomóc przysiadom w unoszeniu tyłka.
5. *Unoszenie nóg w boki.* Może to pomoże pozbyć mi się trochę tłuszczyku na nogach.
No i co najważniejsze *odżywiać się, jak najzdrowiej.* Oby mi się udało !

Chce wyglądać bosko. Albo chociaż lepiej niż teraz.
Marzę o pięknym płaskim brzuszku <3
Mam nadzieję, że chociaż kilka postanowień spełnię. Postaram się wytrwać, jak najwięcej dni. Będzie lepiej. Będę mieć teraz trochę więcej czasu.

Miłego kochane
  • awatar mydreamisthin: noo,zimno było w *uj,ale słońce mnie jakoś zachęciło ;))
  • awatar Gość: No właśnie kłamstwo potrafi tak wiele zepsuć, zniszczyć a najgorsze jest to, że często dowiadujemy się o tym przypadkiem, bo tak dalej żyłoby się w niewiedzy ... Ja też tak mam, nie mam zamiaru na siłę czegoś ciągnąć bo to bez sensu.... Ale najważniejsze jest, żeby iść małymi kroczkami do przodu i jakoś cieszyć się życiem, choć czasami to trudne :) Powiem Ci, że właśnie sprawdzałam swój tyłek i faktycznie mniejszy cellulit mam przez te przysiady :D A jak chcesz to mogę Ci oddać 3 rozmiary z cycków, chętna??:)
  • awatar Gość: też marzę o takim brzuszku :* trzymam za Ciebie kciuki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Nie chce mi się dodać wpis.
Wkurzyłam się.
*Co jest z tym pingerem ?*
  • awatar •thin&happy•: Najpierw napisz cały wpis, później skopiuj jego treść, później usuń treść wpisu i zostaw jakieś tam pojedyncze literki, naciśnij "Dodaj wpis", a później edytuj go, wklej treść, którą wczesniej napisałaś i gotowe, wtedy wpis zawsze Ci się doda :P
  • awatar Love,Trust,Hope: ja też tak mam,napisz byle co,jedno krótkie zdanie(bez sensu),dodaj wpis.A potem edytuj,taki jaki ma byc.Nie tylko ty masz problem z dodawaniem wpisów :( Niestety pinger się psuje ;(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


*1 dzień bez słodyczy.*
*0 dni bez fast foodów.* Jadłam trochę sunbajtsów, a nie zaliczę
ich do słodyczy ponieważ nie są słodkie.

*Bilans około 1500 kcal.*
Dużo, za dużo. W sumie dobrze, że nie zjadałam więcej tych sanbajtsów. Było by źle.

Nie wiem co napisać, jestem taka padnięta, że ja. Jutro jadę wcześniej bo jadę do urzędu przypomnieć się z dziewczynami o praktykach. Ciekawe, jak na nich będzie. Moja była przyjaciółka się do mnie przymila bo jej mniej brakuje bo nikt więcej jej nie toleruje już. Tsa, jak myślisz, że będzie jak dawniej to jesteś w błędzie.
*Bitch, please.*

Żałosne to wszystko jest. Ćwiczyłam dziś na wf. Dwie laski z klasy ciągle wszystkich obgadywały. No one chyba nie mają co kurva robić. Tych ludzi to ja mam czasem dość. One są taaakie fałszywe że szoook -.-

*Od jutra zacznę wyzwanie 7 dniowe z piciem zielonej herbaty minimum 2 razy dziennie. Ostatnio prawie nic nie piję, a herbaty to już wcale... Czas zacząć !*

Miłego
  • awatar Love,Trust,Hope: Świetny blog,swietne wpisy,dodaje do obserwowanych.Byłoby miło gdybyś ty zajrzała do mnie,zapraszam :)
  • awatar eudaimonia: I tak nie jest najgorzej, ale mogło być o wiele lepiej :) Trzymam kciuki, żeby od dzisiaj tak było! Powodzenia w piciu zielonej herbaty :)
  • awatar believeinyourself.: nie ma tragedii kochanie ♥ 3maj się jest dobrze. fałszywi ludzie są najgorsi :ccc
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Dziś bez bilansu.
Jestem jakaś wykończona. Ciągle chce mi się spać, chociaż śpię po około 7 godzin a w dodatku nauki tyle, że ledwo wyrabiam ! Chce już praktyki.
W dodatku wszystko mnie denerwuje. Dosłownie wszystko. A dziewczyny z klasy to już przede wszystkim...

Nie wiem, jak to jest, że kiedyś były grubsze a teraz *pomimo wpieprzania czpisów, batonów, bake rollsów, czekolad i innych dupereli są chude jak patyki !* Dosłownie. U mnie dziewczyna z klasy jest idealnie chuda choć kiedyś była grubsza. Raczej jest trochę aż wychudzona. A je wszystko. Może to przez to, że ma ponad 170cm ? Nie wiem. Najbardziej wkurzające jest gdy mówi, że jest gruba, a ma niedowagę. *Dziewczyno, lecz się ! Oceniasz innych po wyglądzie, a sama nie widzisz jak w środku jesteś pusta. I wcale nie jesteś najśliczniejsza na świecie.* Ugh, jestem zła.

Mam ochotę na makaron z jakimś dobrym sosem <3 albo na ryż z truskawkami <3
*Ja chce już lato, opaleniznę, ciepło i sezonowe owocowe <333* Co roku za nimi tęsknie - truskawki, maliny, borówki, arbuzy, jeżyny, poziomki - tak je uwielbiam a ostatni raz je chyba jadłam w podstawówce.


A i mam do Was moje kochane jeszcze pytanie. *Która zna SKUTECZNE ćwiczenia na talię ?* Na moją chyba nic nie działa. Kiedyś próbowałam takich długich ćwiczeń na 5 tygodni, ale nie było rezultatów

Uwielbiam wcięcia w talii <333


Nie zadowala mnie moje *68 cm*, jak już nie więcej... Muszę się zmierzyć po okresie.

Już Wam daje spokój.
Miłego wieczoru
  • awatar Genttle: Też nie ogarniam takich dziewczyn. Ja się pytam jak one to robią !? Owoce♥
  • awatar justyś88: spróbuj ćwiczeń z tiffani rothe na boczki też uwielbiam wciecia w tali ale niestety nie posiadam, ale walcze
  • awatar My fit life: makaron z serem! pyycha! a na inne laski nie patrz, nie dbają o siebie i teraz mają jako taką figurę a za 5 lat będą spasłe jak świnie :) a ty nie!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 


Już *7 dni z przysiadami*
12.03: *40*
13.03: *45x2*
14.03: *50x2*
15.03: *55x2*
16.03: *60x2*
17.03: *65x2*
18.03: *70x2*
Jestem z siebie dumna ! <333

Bilans trochę gorszy. Powinnam okresu dostać dziś... Ciągnie mnie do słodyczy więc:
*0 dni bez słodyczy.*
*1 dzień bez fast foodów.*

*Bilans (18.03)
śn. ale jogurtowy z crunchy (zjadłam niewiele) ok. 200
II śn. bułka z ziarnami z szynką ok.250
ob. zielone jabłko ok. 80
p. bułka z ziarnami z szynką ok. 250
k. 2 x jajko sadzone z ziemniakami + łyżka nutelli ok.600
*Razem około 1380 kcal.*

Nie jest najgorzej bo odmówiłam sobie dziś zapiekanki <3 A miałam na nią cholerną ochotę, więc czuję że to mój maleńki sukces i jestem naprawdę z siebie dumna ! Oby jeszcze tylko bilanse były mniejsze i ćwiczeń więcej.

Od 25 marca zaczynam praktyki więc mam nadzieję, że będzie idealnie <333 Oby !

Chudego kochane
  • awatar twenty four seven: zdecydowanie bardzo duży sukces, mi rzadko udaje się odmówić na coś, na co mam ochotę :< trzymaj się i oby tak dalej, a nawet jeszcze lepiej :*
  • awatar Gość: Hej ! Jestem nowa na Pingerze ale pełna chęci i motywacji, zapraszam czasem do mnie :) mam nadzieję że wszystkie będziemy się wzajemnie motywować :)
  • awatar Gość: i tak jest ładnie. Od czasu do czasu można sobie pozwolić :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Wczoraj i dziś byłam na zakupach <3
Tatuś mi kupił spodnie (rozmiar 38 -.-), płaszczyk i torebkę, szarpnął się. Kocham go !

W sumie to nie miałam dostępu do kompa bo coś się psuję. -.- Nie wiem co jest ale muszę kupić antywirusa bo kurde chyba za dużo pobieram

Dziś wyszło słoneczko <3 Strasznie się cieszę. Oby ten śnieg już stopniał bo dobija mnie chodzenie w zimowym płaszczu i kurtce.

*Waga dziś z rana ( w majtkach i koszulce ): 56 kg.* Uuu, w sumie to się cieszę, że nie rośnie na to jak jem. Oby tak dalej ! Nie długo muszę się porządnie wziąć za siebie i ostro z ćwiczeniami i zdrowym odżywianiem bo w lato chce się cieszyć ładnym ciaaałem

*Nowy avatar
<333

Miłej niedzieli kochane
  • awatar Change my mind .: ooo czyli ładnie idzie ! :D ciesze sie bardzo ;**
  • awatar Gość: zakupki <3 o tak to coś co uwielbia każda kobieta :) ładna waga :) chciałabym taką :) coś z tym spaniem jest, może coś w powietrzu ?? zaszaleję, zaszaleję :D
  • awatar healthy happy fit: noo trzeba koniecznie wziąć się w garść ahh super ze byłaś na zakupach
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 


Łiiii nie poszłam dziś do szkoły, jaram się
Za to muszę posprzątać kuchnie bo obiecałam i mojej śwince morskiej ♥.
Dam rade. Skoro mam dzień wolny to może poćwiczę coś więcej w końcu

*W ogóle to za ile dni wiosna bo u mnie kurde miasto pokryte śniegiem i lodem ? xd*

Musi być dobrze.
Uciekam na śniadanko.
Miłego weekendu !
  • awatar justyś88: zdjęcia boskie
  • awatar Change my mind .: nienawidze tego ile spadło sniegu !! nienawidze :(:(:(:(
  • awatar Gość: Taaa u mnie tez zima i mnie to zaczyna wkurzac
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

...


*Boskieee ♥.♥*

Rany, jak ja za Wami tęskniłam. Bez Was gorzej trzymać mi pion. Ale już mam internet i jestem z powrotem.

Mam nadzieję, że dziś będzie lepiej. W sumie nie było tak źle. Ale teraz musi być lepiej. Z dużo jem po nocy. Ale ciężko nie zjeść po szkole. Dziś się nie skuszę, mam nadzieję

Chudego kochane
  • awatar Gość: Też za Tobą tęskniłyśmy :* no może się uda jeszcze nie wiadomo :) a moja mama jest mega <3
  • awatar believeinyourself.: super,że jesteś<3
  • awatar •thin&happy•: Nareszcie jesteś, aż się stęskniłyśmy tutaj :D <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
*Moje kochane wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet ♥♥♥♥♥ ! Życzę Wam wszystkim spełnienia marzeń nawet tych najbardziej skrytych w Waszych serduszkach, życzę Wam dobrych przyszłych mężów, szalonych melanżów, najlepszych imprez, wymarzonych ciałek ♥, duuuużo zdrowia, szczęścia, pomyślności, mnóstwo silnej woli i wszystkiego co tylko sobie zamarzycie ! To nasz dzień dziewczyny !*

Nadal mam problemy z internetem, więc będzie trochę ciężko dodawać bilanse. Zapisuję sobie je w swoim zeszyciku. ^^ Bez Was mi gorzej, ale jakoś dam radę. Obym się miała czym pochwalić, jak wrócę

Na wielu Waszych blogach pojawiło się *sguat!z.* Ja zaczynam, a Wy ?

A na koniec nasza kochana *Ewa Chodakowska.*

*NIC SIĘ SAMO NIE WYDARZY !*



I will be skinny opuszcza posterunek.
Miłego wieczoru
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 


Duży bilans, za duży.

*Bilans (06.03)
śn. Ale jogurtowy + nestle fruvita ok. 250
II śn. tortilla z kurczakiem, sałatą i pomidorem ok. 500
ob. mandarynka + bułka z ziarnami i z szynką ok. 300
p. koktajl jogobella malinowy ok. 240
k. mandarynka ok. 50
*Razem około: 1340 kcal.*

Dużooo. Czemu ja nie potrafię z bilansami zejść do 1000 albo poniżej ?

*Mam ostatnio problemy z internetem, więc jeśli kogoś nie skomentuje to bardzo przepraszam, jak tylko odzyskam internet to nadrobię zaległości. Kocham Was wszystkie, nie zapomniałam o żadnej z Was - żebyście mi tak nie myślały *

A teraz zielona herbata i spaać, jestem straasznie śpiąca.

Miłego wieczoru i Dobranoc
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 


Dziś już nie jest tak ładnie. Poskakałam trochę rano, żeby spalić kalorie i zaraz raczej też poćwiczę bo jadłam lodyyy. Było tak ciepło...

*0 dni bez słodyczy.*
*2 dni bez fast foodów.*

*Bilans (05.03)
śn. grejpfrut ok. 100
II śn. kurczak + nie cała bułka ok. 350
ob. lody śmietankowe -.- ok. 400
p. jabłko ok. 40
k. kurczak + bułka ok. 400
*Razem około 1290 kcal.*

Uuu zawalone trochę, ale nie poddam się. Nadal jestem zmotywowana, a te lody jakoś spalę. Zresztą nie jadłam tak późno, więc jest ok myślę. Ważne, żeby stopniowo ograniczała kalorie, a nie nagle jeść przestała bo według mnie głodówka nic nie daje.

Chudego kochane
  • awatar AnaMia: tak dalej a6w z tym że zatrzymałam się na 24 dniu później miałam przerwę na chorobę więc teraz robię 10 dzień codziennie:) a i tak czuję różnicę na mięśniach
  • awatar *arabella*: Nie jestem śliczna :> Ja mam wrażenie, że "opuściłam się" w nauce, a robię ciągle tyle samo :O
  • awatar Change my mind .: głodówki są bezsensu .. ;) nie poddawaj sie ;** bilans nie wyszedł duży ;> jakościowo moglo byc lepiej, ale bedzie nastepnym razem ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
*Zero wymówek.*
Nie podoba mi się mój tyłek. *Muszę znowu wrócić do przysiadów.*

*To mnie mega motywuje ! Żebym i ja kiedyś mogła tak paradować przy moim mężczyźnie ! ♥*

No to tak.
*Dzień pierwszy (04.03)
śn. pół bułki z ziarnami z plasterkiem szynki i pomidorem ok. 150
II śn. mandarynka ok. 50
ob. bułka z plasterkiem szynki i pomidorem ok. 300
p. mandarynka ok. 50
k. gołąbek z sosem pomidorowym i sałatka z jajka ok. 500
*Razem około 1050 kcal.*

*1 dzień bez słodyczy.*
*1 dzień bez fast foodów.*

Uff, podoba mi się to co widzę bo bilans zbliżony do 1000 ♥ ! Oby tak już zostało
I niech ta motywacja ze mną zostanie, bo odmówienie sobie dzisiaj KFC było dla mnie cuuudowne ! I choć czuję teraz ogromną ochotę na coś słodkiego to nie ma. Nie poddam się. Idę poromansować z francuskim, a potem zielona herbata o smaku cytrynowym i na polsacie avatar.

Miłego wieczoru kochane
  • awatar Gość: no właśnie tez mam nadzieję, że tak się nie stanie :) och te romanse z francuskim <3 :) robimy przysiady na taki seksowny tyłeczek :D
  • awatar eudaimonia: Świetny bilans! Nie szukaj wymówek i ćwicz! A niedługo będziesz mała taki tyłek :)
  • awatar *arabella*: Nie tak dużo... Wychodzi wszystkiego ok. 40 min dziennie, to w zasadzie dość mało, a jak patrzę na ilośc ćwiczeń to w ogóle mam wrażenie, że nic nie robię, no ale szkoła... W wolne dni staram się spinać na bieganie, ale nie zawsze wychodzi ^.^ Powiedzmy, że ostatnio prowadzę zdrowy styl życia, pomijając spowodowane nauką braki snu, papierosy i alkohol od czasu do czasu. Ale w liceum są jakieś obowiązki c: Ja połowę lekcji opuszczam o.O Chodze na te, które są dla mnie ważne, a reszty nawet nie nadrabiam, potem sprawdzian i tak na dobrą ocenę jest *___*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
W końcu czuję tą dawną energię ! Tą siłę którą w sobie miałam, gdyby mi ktoś teraz zaproponował jedzenie na pewno bym odmówiła ! Weszłam sobie na bloga sprawdzić Wasze wpisy.
Wchodzę na bloga: *•thin&happy•* i sobie przeglądam... Zdjęcia jej ciała są obłędne ! Zaczęłam szukać po blogu tych z okresu z początku odchudzania i no po prostu taki kop energii dostałam, że szoook. Jak ja uwielbiam oglądać zdjęcia przed i po. No niesamowite zmiany !
*Dziewczyno jesteś cudowna ! Podziwiam Cie za wytrwałość, za to jak zmieniło się Twoje ciało. Na pewno oczarujesz wszystkich swoim chudym ciałkiem na wakacjach w stroju kąpielowym !*
Wszystkie dążycie do celu, wszystkie ponosicie czasem klęskę ale żadna się nie poddaje, żadna. Chyba, że dotrzecie do celu bo w końcu każda z Was jest wyjątkowa, każda ma swój typ jak chce wyglądać. *I nie ważne, jak wyglądamy. Pamiętajcie, że każda z nas jest piękna i zasługuje na swoje szczęście ! Jesteście wszystkie mega wyjątkowe nie zapominajcie o tym i nie dajcie komu innemu Wami pomiatać, nigdy prze nigdy. Bo to Wy pokazujecie jakie jesteście silne, wytrwałe, niesamowite i śliczne.*
Dużo nas jest na pingerze. Dużo nas walczy z dietą z problemami, o szczęście itp. Oby wszystkim się udało.
*Podziwiam Thinkę, która już tyle wytrwała z Ewą Chodakowską ! Chodzi na zumbę, ćwiczy, je zdrowo i jeszcze ma siłę na ćwiczenia z Ewą. No nie da się Was dziewczyny nie podziwiać. Wszystkie mnie zajebiście motywujecie.*
Jest Was tyle, że nie mogę wszystkich uwzględnić we wpisie chociaż... no nie wiem kto by to przeczytał wtedy bo było by tego niesamowicie dużo. I tak nie wiem kto to przeczyta, ale...
*CHCE WAM WSZYSTKIM PODZIĘKOWAĆ. JESTEŚCIE CUDOWNE I JEDYNE W SWOIM RODZAJU. NAJWSPANIALSZE LASKI NA ŚWIECIE ! OBYŚCIE ZAWSZE DĄŻYŁY DO SWOICH MARZEŃ I NIGDY NIE PRZESTAŁY WALCZYĆ. BO TO WŁAŚNIE WY POKAZAŁYŚCIE MI, ŻE WALKA JEST NAJWAŻNIEJSZA I ŻE NIE WOLNO SIĘ PODDAWAĆ. KOCHAM WAS WSZYSTKIE ZA TO, ŻE PO PROSTU JESTEŚCIE. ŻE WSPIERACIE, ROZŚMIESZACIE , POCIESZACIE I DZIELICIE SIĘ SWOIM ŻYCIEM. KOCHANE ♥♥♥♥♥♥♥♥!*
O rany wybaczcie, że Was tak zamęczyłam.

Ciekawe czy ktoś dobrnie do końca.
Dziękuję Wam wszystkim
  • awatar eudaimonia: Wszystkie dotrwamy do końca! :) Jak miło mi czytać tak motywujący wpis! Więcej takich!
  • awatar La vie sera belle: Hej, dodałam Cię do obserwowanych, we mnie też narodziła dziś się ogromna siła do walki, ja dopiero tutaj zaczynam, ale wierzę, że motywowanie się wzajemnie to ważna i najlepsza rzecz. :) Pozdrawiam.
  • awatar zmobilizowanateraz: oooojjjeeeej. naprawdę motywujące słowa :) :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 


Sobota i niedziala - day off, zawalone po całości. Dziś odpoczywam, a wczoraj widziałam się z chłopakiem i musiałam normalnie jeść. Uważa, że powinnam jeść i że przesadzam z odchudzaniem... No tak, faceci. Nie zobaczę się z nim na dzień kobiet i dostałam maleńkiego słodkiego misia - będzie mnie pilnował, żebym się odchudzała

Oto i on:
*Przedstawiam Wam Stefana !* Wybaczcie te zeszyty za nim. Jest przemięciutki i kochany. Takie maleństwo, trochę większe od dłoni. Lubie takie miłe gesty. Choć, jak sprawdziłam cenę takiego maleństwa - 40 zł, to chciałam mojego zabić... No cóż. Za bardzo go kocham, żeby go zabić.

Wybaczcie, że tak paplam. Brakowało mi Was. Od poniedziałku się biorę za siebie. Wakacje już nie długo !

Miłego dnia kochane
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 


Dziś mały sukcesik ! Waga wskazała *57 kg* czyli brniemy w dół ! Strasznie się cieszę. Więc pomimo tych wczorajszych cukierków nie jest tak źle.
Dziś nie dałam się skusić koleżance na McDonald'sa, ani nie skusiły mnie cukierki. Na zakupach też nie wzięłam nic słodkiego chyba, że liczyć truskawkiii ♥♥♥.

*Bilans z dziś (28.02)
śn. pół bułki z szynką i pomidorem ok. 160
ob. 500 g truskawek ok.175
p. 2 x kotlet mielony + ziemniaki ok. 700
p. 250 g truskawek ok. 88
*Razem około: 1123 kcal.*

Znowu wysoki bilans, ale jak dla mnie może być. W sumie wolę schudnąć bez efektów jojo.
W ogóle to mam straszne zakwasy po abs. Śmiać się nie mogę hah

Miłego dniaa
  • awatar zmobilizowanateraz: wow chcę taką wagę ! :) gratulacje !! zakwasy dobra rzecz ;d powodzenia !
  • awatar outer cries: bilans ładny... namów osobę, która robi Ci obiady aby były trochę zdrowsze jeśli możesz.
  • awatar Change my mind .: oooo brawo ;D ciesze sie razem z Toba ! : ) ;**
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 


Zawaliłam. Przyznaję się. *Nie oparłam się cukierkom.* Koniec okresu i zawalenie. Jestem do dupy, ale dzień mnie jakoś załamał. Pokłóciłam się z przyjaciółką, ale już jest okej. Wyjaśniłyśmy sobie wszystko. Kocham ją ♥♥♥.

*Bilans (27.02)
śn. bułka z szynką ok. 300
ob. bułka z szynką ok. 300
p. nóżki z kurczaka z ziemniakami ok.400
k. 9 cukierków bajecznych - czekoladowych ok.432
*Razem około 1432 kcal.*

Dużo, za dużo.
Wczoraj zrobiłam *abs.* Dziś też się postaram, muszę. Nie ma przebacz !

Strasznie mnie wszystko denerwuje, wy też tak macie ? Złoszczę się o wszystko. Mam w sobie taką ilość emocji, że jak wybuchnę to będzie jakiś szaaaał. Nie wiem, co mi jest. Oby szybko przeszło

Chudego
  • awatar eudaimonia: Akurat dzisiaj mam taki humor. Bez kija nie podchodź :( Oby to szybko minęło!
  • awatar Gość: też tak mam, zwłaszcza ostatnio :) także nie jesteś sama :) po prostu potrzebujesz jakoś się wyładować :P
  • awatar Change my mind .: ohh ja tez wczoraj poklocilam sie z przyjaciółką ;> i tez wyjasnilysmy wszystko.. :) hmm..cuekirki juz takie same sobie są :<
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 


Rany, ale męczący dzień. Dopiero wróciłam do domy, zjadłam przed chwilą "kolację" i weszłam na chwilkę dodać wpis i skomentować Wasze. *Byłam dziś w STARBUCKSIE ♥♥♥♥♥ awwww, moje przekleństwo ♥♥♥♥ ! Ale miałam na to ochotę, od kiedy skusiła mnie Thinka mówiąc że idzie do starbucks'a. Dzięki kochana.* Piłam gorącą czekoladę i jak wyczytałam, że to ma 549 kalorii to łoo
Ale nie żałuję. Czasem chyba można sobie pozwolić.

*Bilans z dziś (26.02)
śn. mandarynka ok. 50
ob. classic hot chocolate ♥♥♥ ! ok. 549
p. bułka z almette + owocowa wyspa ok. 460
k.filet z kurczaka z ziemniakami ok. 450
*Razem około 1509 kcal.*

Chyba dziś przesadziłam z kaloriami. Dobrze chociaż, że czekolada to płyn. Tak mi się wydaję, że chyba lepiej wypić taką dużą gorącą czekoladę niż zjeść całą normalną tabliczkę. Co myślicie ?
Postaram się zrobić abs wieczorem... Znajdę czas na to 10 minut chyba.

Moja była przyjaciółka znowu się do mnie przymila. Wow. Ciekawe czego tym razem może ode mnie chcieć. Fałszywa bitch.

Miłego wieczoru !
  • awatar time of change ♥: oj narobiłaś ochoty na czekoladę <3
  • awatar Change my mind .: 549 kcal?! :D o rany xD.. jasne ze czasami wolno :* :) nie przesadzilas :> bilans wyszedl taki przez czekolade, bez tego jest idealny ;* :)
  • awatar eudaimonia: Zabiłaś mnie tym ile taka czekolada może mieć kalorii! Dobrze, że u mnie na wsi nie ma starbuksa :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 


*Bilans z dziś (25.02)
śn. bułka z almette ok.300
ob. bułka z almette + jogurt gratka ok. 400
p. jabłko ok. 60
k. gotowana pierś z kurczaka + ziemniaki + surówka z marchwi ok. 650 + maleńki kawałek sernika ok.100
*Razem około 1510 kcal.*

Bilans jest zawyżony, nawet chyba bardzo, ale wole zawyżyć niż zaniżać i się oszukiwać

Strasznie denerwują mnie dziewczyny, które są chude jak patyki a i tak ciągle powtarzają innym "rany ja jestem gruba, a wy takie chudee". No mam ochotę zęby powybijać ! Ja rozumiem, że dziewczyny które mają anoreksje to tak mówią bo mają problemy, ale nie laska która jest chuda nie ma żadnych problemów, a chodzi i tak mówi tylko po to, żeby inni odpowiadali jej tym samym. To chore. Ja nie mówię, że jestem jakaś mega gruba bo wiem, że tak nie jest. Co nie zmienia faktu, że chce trochę ciałka zbić. Schudnąć. Ale nie popaść w jakieś choroby i nie opowiadać głupoty. Zwłaszcza, że przyjaciółka tej dziewczyny jest BYŁĄ anorektyczką. No to pięknie. Jak popadnie w nią znowu przez swoją przyjaciółkę to gratuluję Ci pomysłowości dziewczyno. Jesteś super ! Super, tsa chyba super idiotką.

Wybaczcie, że się rozpisałam ale muszę się wygadać bo mam ciśnienie.

Chudego
  • awatar Gość: mnie też takie denerwują ! i to strasznie :/ Hmmm, powiem Ci, że nasz wydział a zwłaszcza mój rocznik jest bardzo specyficzny :) więc tutaj nic nie zadziwi nigdy :D
  • awatar Change my mind .: zazwyczaj tez zawyzam :) ;* masakra.. powalona laska jakas. -,-
  • awatar eudaimonia: Większość ludzi niestety jest idiotami. Szkoda, ale taki już jest ten świat. Cały czas wierzę, że uda mi się coś w nim zmienić, ale niestety...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 


Skusiło mnie jednak dziś ciasto... Ukroiłam sobie cienki kawałek tortu, ale go nie zjadłam. No troszkę tylko i zrobiło mi się nie dobrze, więc odłożyłam W sumie cieszę się, że tak się stało. Za to zjadłam grejpfruta i czułam się dobrze

*Bilans z dziś (24.02)
śn. 2 x parówki z musztardą ok. 250
ob. rosół z makaronem i pierś s kurczaka gotowana z ziemniakami ok. 500
p. kilka kęsów ciasta i pól grejpfruta ok. 150
k. pół grejpfruta i owocowa wyspa ok. 210
*Razem około 1100 kcal.*

Oj nie jest źle. Chociaż moje bilanse nadal przekraczają 1000 kcal. Mam nadzieję, że w tygodniu będzie lepiej. Jak na razie powoli się zbieram !

Chudego
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 


Dzisiaj po obiedzie było mi nie dobrze i zwymiotowałam. W dodatku potem jadłam ciasto. -.-
No jak zwykle muszę coś zawalić. Mam nadzieję, że mnie jutro już nie skusi.

*Bilans z dziś (23.02): około 1500 kcal.*

Chce żeby mi się już okres skończył i żebym mogła się normalnie zważyć. Podczas zawsze mi się strasznie waha.

Chudego
Mam nadzieję, że u Was lepiej.
  • awatar believeinyourself.: też nienawidzę okresu. grr ;x dasz radę jeszcze. pamiętaj tylko mi się nie poddaj ! ♥
  • awatar eudaimonia: Wiem jak to jest z tym okresem... Też czekam na koniec. Trzymaj się!
  • awatar Gość: jutro będzie ok :* a okresu nienawidzę !!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 


*Bilans z dziś (22.02)
śn. ugotowane jajko ok. 90
ob. kanapka z jajkiem i musztardą ok. 300
p. owocowa wyspa ok. 160
k. ryba z frytkami -.- ok. 600
*Razem około 1150 kcal.*

Cholerne frytki, ale trudno. Wszystko zjadłam przed 18, na szczęście

Chudego kochane
  • awatar DążącDoCelu: osiągnęlibyśmy perfekcje :D ale jedzenie jest zbyt dobre :P
  • awatar believeinyourself.: narobiłaś mi smaku na frytaski :) haha powodzenia dalej<3
  • awatar Gość: właśnie nie wiem, ale może rzeczywiście będzie mi tam lepiej? no pewnie, że byśmy tak wyglądały :) ba może nawet lepiej :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

ochym
 
cubalibre
 
Ej, co tam ? Jak tam ? Dawno nie było Cie na blogu...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›